Reykjavík to Eidur Smári w 1998 roku
Wielu kibiców piłki nożnej w średnim wieku pamięta krótki pobyt Eiðura Smáriego Guðjohnsena w KR w 1998 roku. Gwiazdor od dawna zmagał się z kontuzją, a jego stan fizyczny uległ pogorszeniu. Wszyscy wiedzieli, że Eiður Smári był zdecydowanie za dobry dla KR i ligi islandzkiej, ale po długotrwałej kontuzji został skreślony za granicą. Musiał od czegoś zacząć.
W KR Eidur Smári poznał Atliego, mężczyznę o imieniu Eðvaldsson. Był on wówczas trenerem KR – a później reprezentacji Islandii. Legenda głosi, że Atli wziął Eiðura Smáriego pod swoje skrzydła i zrobił wszystko, co w jego mocy, aby doprowadzić go do formy. Atli nie tylko nakazał mu rygorystyczny trening, ale także musiał mocno trzymać się diety. Niektórzy twierdzili, że Atli wysłał za Eiðurem szpiega, który miał skonfiskować mu tabliczki czekolady i inne niezdrowe produkty, jeśli zostanie złapany.
Reykjavik nie jest w formie
Moje doświadczenie obejmuje sport i biznes. Właściwie dostrzegam wiele podobieństw między tymi dwoma dziedzinami. Zdrowa rywalizacja i silna praca zespołowa wydobywają z każdego to, co najlepsze. Dobre maniery często prowadzą do dobrych wyników.
Ale teraz zajmuję się polityką i niektórzy pewnie się zastanawiają, dlaczego przypomina mi to historię Eiðura Smáriego z Korei Północnej z 1998 roku.
Jednak po bliższym przyjrzeniu się, dostrzega się wiele podobieństw między ówczesną kondycją fizyczną Eiðura Smáriego a funkcjonowaniem miasta Reykjavík w ostatnich dekadach. Zadanie jest takie samo. Miasto Reykjavík musi zostać przywrócone do pełnej sprawności, a jeśli to się uda, możliwości są nieograniczone. Zupełnie jak w przypadku Eiðura Smáriego.
Niezrównoważone podstawowe operacje
Niestety, podstawowa działalność miasta Reykjavík jest nie do utrzymania. Kasa miasta – podstawowe źródło dochodów miasta – od dawna nie przynosi zysków, ale jest zasilana jednorazowymi dochodami, takimi jak sprzedaż gruntów czy wypłaty dywidend od spółek zależnych miasta, zwłaszcza z Korporacji Energetycznej.
Podatki samorządowe są na maksymalnym poziomie ustawowym, a podwyżki taryf spółek zależnych są regularne i znacznie przekraczają poziom cen. Nic więcej niż zamaskowane pobieranie podatków.
Miasto Reykjavík jest głównym motorem inflacji w kraju. Reykjavík nie wydaje się również korzystać z oszczędności skali pod względem liczby pracowników ani kosztów świadczonych usług. Pieniądze są marnowane na projekty, które przynoszą jedynie pozory cnót, takie jak Biuro Praw Człowieka. Miasto nie ogłasza wystarczająco często przetargów na projekty – na przykład na wywóz odpadów – i prowadzi prawdopodobnie największą firmę software'ową w kraju, konkurując z podmiotami prywatnymi.
W ciągu ostatniej dekady zadłużenie miasta na mieszkańca systematycznie rosło, o około 25% w cenach stałych. Jednocześnie mieszkańcy miasta odczuli pogorszenie poziomu usług, a inwestycje w infrastrukturę nie są widoczne. Wszyscy znają stan budynków szkolnych i zrujnowaną infrastrukturę transportową w mieście. Zaciągnęliśmy dług, nie otrzymując nic w zamian. To kiepski interes.
Możliwości są nieograniczone.
Ale wróćmy do Eiðura Smáriego. Reszta historii jest znana wszystkim. Eiður rozegrał tylko kilka meczów w KR, doszedł do formy i wkrótce wrócił do treningów zawodowych. Jego kariera była oczywiście imponująca. Mistrz Anglii z Chelsea i mistrz Europy z Barceloną. Nie ma potrzeby więcej o tym mówić.
Zadanie stojące przed miastem Reykjavík nie różni się niczym od tego, z którym w 1998 roku zmierzyli się Eiður Smári i Atli Eðvaldsson. Musimy zachować dyscyplinę w działaniu, pilnować każdej korony, skupić się na kluczowych projektach miasta i spłacić nagromadzone przez lata długi. Zmniejszyć nadbudowę, między innymi poprzez wykorzystanie sztucznej inteligencji, ogłaszać przetargi na projekty, zaprzestać konkurowania z podmiotami prywatnymi i anulować ulubione projekty. Projekty muszą zostać ponownie priorytetyzowane i rozpocząć działania infrastrukturalne, które przyniosą korzyści przyszłym pokoleniom.
Możliwości miasta Reykjavík są nieograniczone. Najpierw jednak musimy nadać miastu grywalny kształt.







